Bohaterowie pozostają z nami na zawsze

0
63
fot. Zofia i Zygmunt Szatkowscy z synową Heleną trzymającą na rękach syna Marka, przed nimi: Ewa i Anna (Hania) Szatkowskie, François i Maria Anna Rosset oraz Wojciech Szatkowski, Górki Wielkie, 1963 rok
- reklama -

Obowiązek nieustannego pochodu w przód, w przód, by nareszcie za tę cenę osiągnąć pokój z najuporczywszym, najzawziętszym wrogiem: sumieniem…”  Zofia Kossak

Górki Wielkie są (w przeciwieństwie do nazwy) małą miejscowością powiatu cieszyńskiego, położoną nieopodal Skoczowa. Dwór w Górkach Wielkich zbudowano w 1734 r. Przez dziesiątki lat zmieniał swoich właścicieli, aż do r. 1922, gdy osiedliła się  w nim rodzina Kossaków – Tadeusz i Anna. Dwór w Górkach Wielkich, a raczej jego gospodarze byli bardzo gościnni, zjeżdżali tu ludzie kultury z całego kraju, głównie pisarze. W dworze Kossaków bywali: Jan Parandowski, Maria Dąbrowska, Wojciech Kossak i jego dzieci Maria (Pawlikowska-Jasnorzewska), Magdalena (Samozwaniec) i Jerzy Kossak. Dwór odwiedzał też Stanisław Ignacy Witkiewicz. 

- reklama -

W1923 r. do Górek Wielkich wprowadziła się wraz z synami młoda wdowa, Zofia Kossak. 

Zofia zgodnie z tradycją rodzinną studiowała malarstwo – w latach 1912-13 w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, a potem rysunek w Ecole des Beaux Arts w Genewie. W 1917 roku wraz z pierwszym mężem Stefanem Szczuckim przeżyła na Wołyniu okres krwawych wystąpień chłopskich oraz najazd bolszewicki. Wspomnienia, które spisała z tego czasu i wydała w 1922 roku pod tytułem „Pożoga”, były jej debiutem literackim. Najważniejszą dziedzinę twórczości Kossak stanowi proza historyczna, zapoczątkowana powieścią „Beatum scelus” (1924) – dotyczącą historii wykradzenia obrazu Matki Bożej z kaplicy w Rzymie przez Mikołaja Sapiehę. Inny nurt prozy Kossak dotyczy dziejów i specyfiki Śląska, który był jej szczególnie bliski. W powieściach takich jak „Legnickie pole” (1930) i opowiadaniach np. „Nieznany kraj” (1932) opisywała polskie wątki historii tego regionu.

Najbardziej znanym dziełem Kossak pozostaje jednak tłumaczony na wiele języków cykl powieściowy „Krzyżowcy”.

  Sielanka Kossaków, przerywana tragediami, jak nagła śmierć syna Zofii Kossak – Julka, zakończyła się w momencie wybuchu II wojny światowej, wtedy musieli opuścić dwór, jak się okazało na zawsze, bowiem w maju 1945 roku budowla została spalona. Wszystkie drewniane, zabytkowe elementy poszły z dymem, co złamało serce Zofii. Przeniosła się do Warszawy, gdzie zaangażowała się w działalność konspiracyjną i charytatywną. W 1941 roku wraz z przyjaciółmi oraz księdzem Edmundem Krauze z parafii Św. Krzyża, utworzyła Front Odrodzenia Polski i stanęła na jego czele. Współpracowała też z polityczno-wojskową, katolicką organizacją podziemną Unia. Pisarka współredagowała również pierwsze pismo podziemne „Polska Żyje”. Pomimo krążącej  opinii, że jest antysemitką  jako jedna z pierwszych polskich intelektualistów dostrzegła tragizm losu polskich Żydów i stworzyła wraz z Wandą Krahelską-Filipowicz Komitet Pomocy Społecznej dla Ludności Żydowskiej, działający pod konspiracyjną nazwą Żegota.

Kiedy znaleziono prasę podziemną w jej torbie pisarka została aresztowana przez gestapo. Trafiła do Auschwitz, gdzie była więziona w latach 1943-44. Swój pobyt w hitlerowskim obozie zagłady opisała w książce „Z otchłani”. Z Oświęcimia została przewieziona na Pawiak, skąd została uwolniona dzięki niepodległościowemu podziemiu. Wzięła udział w Powstaniu Warszawskim.

Po wojnie wyjechała do Londynu. Tam jesienią 1945 roku przyjęła funkcję kierownika delegatury warszawskiego PCK. Kossak i jej drugi mąż Zygmunt Szatkowski zdecydowali się pozostać na emigracji. Po powrocie do kraju w 1957 roku pisarka osiadła ponownie w Górkach Wielkich. Jako publicystka współpracowała przede wszystkim z prasą katolicką. Zmarła 9 kwietnia 1968 r. w Bielsku-Białej.

Do końca życia jej marzeniem było odbudowanie dworu, jednak mimo wielu podejmowanych prób nie ziściło się ono. Ostatnim jej mieszkaniem był domek ogrodnika stojący niedaleko dworu, w którym dziś mieści się Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej.

To, co nie udało się Zofii Kossak, po części udało się jej spadkobiercom, którzy założyli Fundację im. Zofii Kossak i doprowadzili do rewitalizacji dworu. To z ich inicjatywy powstało tu Centrum Kultury i Sztuki „Dwór Kossaków” w Górkach Wielkich. Budynek posiada multimedialne urządzenia, na których można obejrzeć archiwalne zdjęcia rodzinne lub posłuchać wypowiedzi pisarki i jej córki. 

Z wielkim oddaniem dba o to miejsce wnuczka Zofii Kossak –  Anna Fenby Taylor

To miejsce nieustannie tętni życiem. Od wielu lat staramy się stworzyć tu placówkę edukacji i kultury. Naszym marzeniem jest rozwój. Budynek starej gorzelni mógłby się stać małym teatrem, mogłaby też powstać tu restauracja ale do tego potrzeba dużego inwestora, który poczułby potencjał miejsca. Trzeba też racjonalnie patrzeć na możliwości. Może powinno powstać w Górkach Wielkich jedno duże Centrum, które nie tylko zajmowałoby się działalnością fundacji (Zofią Kossak), ale również przywróciłoby pamięć o Aleksandrze Kamińskim, który przed II wojną światową, 400 metrów stąd, kierował szkołą instruktorską ZHP wspomnianą w „Kamienie na szaniec”. Pamiętamy go jako pisarza a przecież był również wielkim harcmistrzem, i tak jak Zofia Kossak Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Był również człowiekiem niezwykłym. Skupiał wokół siebie młodych ludzi. W Górkach Wielkich wychowały się szare szeregi. – mówi Pani Anna. 

  – Dla mnie to miejsce kryje również moje wspomnienia z dzieciństwa. Przyjeżdżaliśmy do dziadków raz w roku. Był to czas beztroski ale przede wszystkim, czas rozmów z babcią. Traktowała nas poważnie i zawsze chciała wiedzieć, co myślimy i czujemy. Moja babcia miała w sobie niezwykły spokój i harmonię, która udzielała się wszystkim. Nigdy nie była hałaśliwa czy nerwowa i dominująca. Była osobą przy której człowiek po prostu dobrze się czuł  – wspomina wnuczka Zofii Kossak.

  – Muzeum które mieści się w Domku Ogrodnika bardzo wiernie oddaje ten nastrój i klimat, w którym moi dziadkowie mieszkali. Nawet ogródek babci jest wierną jego kopią. Ona bardzo kochała przyrodę. Uczyła nas jak na nią patrzeć, jak z nią współpracować. Mój pierwszy przyjazd do Górek Wielkich był niezwykłą przygodą i lekcją. To była wielka wyprawa samochodem z Londynu do Polski. Ale niezwykłe było też poznawanie Beskidu i oddychanie świeżym powietrzem. Dzisiaj powietrze już nie jest tak czyste jak wtedy. Przede wszystkim czujemy odpowiedzialność za pamięć. Mamy nadzieję, że przyszłe pokolenia mogą zostać zainspirowane niezwykłymi osobami, które przewinęły się przez Górki Wielkie, a brały udział w najważniejszych wydarzeniach XX wieku.

Co rok w Centrum Kultury i Sztuki „Dwór Kossaków” organizowany jest  cykl letnich imprez kulturalnych pod nazwą Artystyczne Lato u Kossaków. Od czerwca do sierpnia w Górkach Wielkich można uczestniczyć w plenerach malarskich, warsztatach plastycznych, teatralnych, rzeźby lub rękodzieła, koncertach, spektaklach oraz wystawach ekologicznych. W sierpniu organizowany jest tutaj Międzynarodowy Plener Rzeźbiarzy, gdzie z lipowych pni powstają niezwykłe twory i rzeźby inspirowane postaciami z książek Zofii Kossak.

- reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here