Maj

0
114
fot. Irena Greń
- reklama -

Maj … tańczy nam przed oczami jeszcze ubrany w płaszczyk zimowy, spod którego coraz częściej wyziera jaskrawo zielony surdut budzącej się roślinności. Gorące słoneczne oczy otwierają płatki kwiecia na drzewach. Zakwitają aksamitne tulipany i paradne żonkile. A w lasach? Runo wykorzystuje fakt, że drzewa jeszcze dosypiają ostatnie chwile po zimie. Pysznią się sasanki, zawilce i cieszynianki, żywiec gruczołowaty drapieżnie i delikatnie przecina zielenią liści i fioletem kwiatów zimną i wilgotną ściółkę. Pachnie czosnek niedźwiedzi. Miodunka zamienia malinowa sukienkę na fiolet zaraz po wizycie owadów. Zaś bardzo wytrwali mogą dojrzeć w gąszczu gałązek wawrzynek wilcze łyko, który z trudem utrzymuje ostatnie trujące kwiaty. Słowem wiosna zapanowała nad światem. To czas, by znaleźć się wśród tak atrakcyjnych okoliczności przyrody. Zachwycona tą różnorodnością nie zawsze wiem jak nazywają się te rośliny, na które patrzę. Przeszukując internet znalazłam rozwiązanie i polecam stronę Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie, gdzie to znajduje się atlas roślin Urszuli Dyner http://skpg.krakow.pttk.pl/atlas-roslin-urszuli-dyner/. Ułożony z myślą o takich laikach jak ja. Można tam znaleźć rośliny kierując się kolorem kwiatów, czy miesiącem w którym zakwitają. Zdjęcia doskonałej jakości ukazują tą roślinę w różnych stadiach rozwoju, a wszystko okraszone jest doskonałym opisem! Tam sycę swoją botaniczną ciekawość.
W poprzednim numerze TC były propozycje odznak dla dzieci to teraz coś wyjątkowego dla młodzieży i dorosłych.

Górska Odznaka Turystyczna Polskiego Towarzystwa Turystyczno – Krajoznawczego to wyzwanie, to przygoda, to kondycja i satysfakcja. Posiada stopnie: popularna (60 punktów), mała brązowa (120 punktów), mała srebrna (360 punktów), mała złota (720 punktów). Dla osób niepełnosprawnych wymogi obniżone są o 25%. Oczywiście jak wspomniałam przy naszym pierwszym spotkaniu – 1 punkt zdobywamy po przejściu 1 kilometra. Każde 100 metrów przewyższenia to również jeden punkt. Czy to wszystkie stopnie tej odznaki? Nie! Bo po małych odznakach są duże, które niosą za sobą organizowanie wycieczek wielodniowych w różnych pasmach górskich. Ważne, by pamiętać, że przy zdobywaniu tej samej odznaki – tą samą trasę czy odcinek trasy, zalicza się tylko raz. To zmusza nas do odwiedzania różnych zakątków naszych gór. Dociekliwych odsyłam do regulaminu znajdującego się na stronie internetowej: http://www.ktg.hg.pl/komisja-tg/got/regulamin_got.html. Odznaka GOT PTTK jest prestiżowym trofeum. Namawiam do jej zdobywania i przypominam, że można to czynić równolegle z innymi odznakami. Nasze wędrówki dokumentujemy oczywiście w książeczkach GOT, które są do nabycia w punktach informacji turystycznej, w siedzibach Kół i Oddziałów PTTK (Skoczów, Cieszyn, Wisła). Książeczka ma przygotowane miejsca na datę, trasę, oznakowanie pasma gór i punkty (wg regulaminu GOT), (to wypisujemy sami) i potwierdzenie(to wypisuje przewodnik lub przodownik GOT). Zaś tył książeczki to puste kartki, gdzie można zbierać potwierdzenia naszych wycieczek (zdjęcia przy znakach, pieczątki z nazwami miejscowości, bilety wstępu) oczywiście pamiętając o wpisywaniu przy nich dat.

- reklama -

Kamienny, Trzy Kopce Wiślańskie

Co roku pierwszego maja umownie otwieramy sezon wycieczek górskich w schronie turystycznym (to nie schronisko) na Kamiennym (790 mnpm) w Wiśle, którego właścicielem jest Oddział PTTK „Beskid Śląski” w Cieszynie. Jedziemy ze Skoczowa pociągiem do Wisły. Marszrutę rozpoczynamy z PKP Uzdrowisko, gdzie zaczyna się żółty szlak prowadzący do Przełęczy Salmopolskiej, a nasz cel znajduje się na tej trasie. Czy to trudna wycieczka? Myślę, że spokojnie można wybrać się z dziećmi, koniecznie pamiętając o tym, by zabrać ze sobą płyny i jedzenie. Wycieczka na Kamienny trwa z dziećmi koło 2 godziny w jedną stronę, oczywiście z przystankami na uzupełnienie płynów i „małe co nieco”. Schron otwarty jest dla osób z zewnątrz tylko 1 maja. W pozostałe dni roku można wynająć ten obiekt i w nim wypoczywać, oczywiście stosując się do bardzo rygorystycznego regulaminu obiektu. Nadkładając jeszcze pół godziny drogi znajdziemy się na Trzech Kopcach Wiślańskich a stamtąd już widać przysiółek Telesforówka, gdzie można coś zjeść i uzupełnić zapasy na drogę powrotną. Dokładny opis trasy znajdziecie Państwo na stronie internetowej http://beskidslaski.pl/wycieczka-na-trzy-kopce-wislanskie/. Co sprawia, że co roku właśnie 1 maja, bez względu na pogodę, wybieram się w tę trasę? Znajomi, tak dobrzy, że śmiało mogę nazwać ich drugą rodziną. Budząca się do życia roślinność, zapach ziemi i widoki. W takich okolicznościach chce się wędrować. Ładuję baterie zostawiając na szlaku stres, który z potem wsiąka w ziemię. Zatapiam w fotografii zachwyt chwilą. Zamknięta w kadrze nigdy się nie zestarzeje, dając mi siłę zawsze, kiedy tylko zechcę ją obejrzeć. Zbieram je jak cenne perły przechowując na dyskach. To moje skarby. Opisane datą i celem podróży czekają, by zaistnieć na ekranie komputera, czy skupić na sobie uwagę przybywających na wystawę fotograficzną. Każde zdjęcie jest dla mnie wyjątkowe, zwalniam migawkę tylko wtedy gdy mam świadomość, że powstanie emocjonalny obraz malowany chwilą, a ja tylko muszę ją zatrzymać…więc ruszajmy w góry, z przyjaciółmi po zdrowie, po relaks, po piękne ujęcia.

Do zobaczenia na turystycznych szlakach!

- reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here