Kamil Wałęga: Jeśli zagramy na 100 procent możliwości, to wygramy

0
285
Kamil Wałęga jest napastnikiem reprezentacji Polski oraz trzynieckich Stalowników. Zdjęcia: Robert Kania
- reklama -

– Musimy się dobrze zregenerować, przygotować głowy i ciała do pojedynku, który da nam odpowiedź czy wciąż będziemy grać wśród najlepszych zespołów świata. Każdy z nas wie, że zagramy o wszystko, więc musimy zagrać najlepszy hokej, na jaki nas stać, zostawić na lodzie maksimum sił – mówi o zbliżającym się „meczu o wszystko” Kamil Wałęga, napastnik reprezentacji Polski. Mecz z Kazachstanem rozpocznie się w poniedziałek o 20.20 w ostrawskiej hali.

Marcin Mońka: Z reprezentacją Niemiec rozegraliście kolejne dobre spotkanie na mistrzostwach świata, jednak znów nie udało wywalczyć zdobyczy punktowej. To zaważyło o wyniku 2:4 w sobotnim meczu?
Kamil Wałęga: Rzeczywiście szkoda spotkania z Niemcami, brakowało nam jednak siły w pojedynkach aby utrzymać się dłużej w tercji przeciwnika. Choć gdy złapaliśmy kontakt z rywalem po golu na 2:3 uwierzyliśmy, że można jeszcze powalczyć w tym meczu o dobry wynik, dlatego żałuję bardzo, że Niemcy zdobyli czwartego gola, który zamknął nam definitywnie drogę do dobrego rezultatu.

Początek spotkania z Niemcami wyglądał podobnie jak w pojedynku z Amerykanami – pierwszą tercję gracie na remis, nie tracąc gola. Komplikacje zaczynają się od drugiej tercji. Dlaczego tak się dzieje?
Trudno mi tak na gorąco powiedzieć, może to po prostu wynikać z braku sił. Pocieszające jest jednak to, że wchodzimy w mecze bez straty bramki, łapiemy tempo gry przeciwnika, i później staramy się grać na pełnym zakresie naszych możliwości. Niestety wciąż nam się zdarza popełniać błędy, dziś właśnie tak się stało, gdy Niemcy nie pozwolili nam się dogonić z wynikiem, a my dostaliśmy czwartego gola i było po meczu.

- reklama -

Przed reprezentacją Polski najważniejszy mecz tych mistrzostw – pojedynek z Kazachstanem o utrzymanie się w elicie. Będą jakieś specjalne przygotowania do tego spotkania?
Przede wszystkim musimy się dobrze zregenerować, przygotować głowy i ciała do pojedynku, który da nam odpowiedź czy wciąż będziemy grać wśród najlepszych zespołów świata. Każdy z nas wie, że zagramy o wszystko, więc musimy zagrać najlepszy hokej, na jaki nas stać, zostawić na lodzie maksimum sił. Wiemy, że Kazachstan jest mocną drużyną, złożoną z zawodników występujących w silnej lidze KHL, i przypuszczamy, że będzie to bardzo ciężki dla nas mecz. Jestem jednak przekonany, że jeśli zagramy na 100 procent możliwości, wygramy to spotkanie.