Kościół pw. św. Katarzyny najstarszy kościół w gminie Czechowice-Dziedzice

0
31
fot. arch. autora
- reklama -

Kończy się remont wieży kościelnej (zegarowej), kościoła pw. św. Katarzyny w Czechowicach-Dziedzicach. Na renowację czekają jednak dalsze części kościoła, przede wszystkim dach. Mam nadzieję, że prace będą kontynuowane, albowiem jest to najstarszy kościół w gminie Czechowice-Dziedzice.

Kościół pw. św. Katarzyny w Czechowicach po raz pierwszy został wymieniony w zapisie świętopietrza z 1447 roku, sporządzonym dla biskupa wrocławskiego. Parafia i kościół powstały jednak dużo wcześniej, być może już w latach 40-tych XIV wieku.
Pierwotny kościół był wykonany z drewna, najprawdopodobniej modrzewiowego. Był budowlą samodzielną z drewnianą zakrystią, obok której stała wolno stojąca wieża (dzwonnica).
W kościele znajdowały się trzy ołtarze – Panny Maryi, św. Anny i Matki Boskiej Częstochowskiej. Ołtarze nie były konsekrowane. Obraz, z drewnianego kościoła, z wizerunkiem św. Katarzyny, zachował się i znajduje obecnie w bocznej kaplicy kościoła. Kościół wewnątrz miał na ścianach malowidła, powałę z drewna, podłogę wyłożoną cegłami i deskami, naczynia z kamienia ze święconą wodą, konfesjonał przy drzwiach zakrystii. Pośrodku kościoła stał krzyż z figurami Matki Boskiej
i św. Jana. Kamienna chrzcielnica , pięknie wykończona, rzeźbiona statuą św. Jana Chrzciciela chrzczącego Pana Jezusa. „Przenajświętszy Sakrament przechowuje się w zamykanym tabernakulum, w głównym ołtarzu,
w srebrnym cyborium wewnątrz pozłacanym, z nakrywką i płaszczykiem godnie przyozdobionym.”.
W kościele ustawiono osobną puszkę ze srebra na datki dla osób chorych. W parafii nie odprawiano odpustów.
Wg protokołu z 1652 roku, ksiądz Tomasz Andreides, proboszcz kościoła pw św. Katarzyny w Czechowicach dostawał meszne (ofiara składana księdzu) w wysokości „… dwa małdry i siedem miar żyta, owsa zaś trzy
i osiem miar według miary bielskiej utrzęsionej. Pole tak szerokie jak ogród farski, ciągnie się do lasu, zwanego Brożyska, obejmując na szerokość około 50 zagonów. Jest nadto pole, darowane przez Katarzynę Silnicką, graniczące z samym polem farskim, którego szerokość wynosi 10 zagonów i ciągnie się aż do wyżej wymienionego lasu. Jest także siedem rybników, nazywanych: Nawsi; Odbieżnik; Bagiennik; Nowy; Stary; Jodłowiec; Długosz. Dalej posiada domek pod stawem Nawsi, z którego komornik obowiązany jest pracować jeden dzień w tygodniu. Od pana dziedzicznego otrzymuje z każdej warki pół naczynia (garnca) piwa… Dalej ma wolne pastwisko z bydłem dziedziców. Na opał otrzymuje drzewo z lasów dziedziców, które dawniej parafianie zwozili, lecz obecnie sam proboszcz zwozi, widząc biedę parafian.”.
Kościół drewniany działał do początków XVIII wieku, kiedy to nowi właściciele Czechowic, von Kotulińscy z Kotulina (okolice Toszka), obawiając się jego zawalenia, zdecydowali się na wybudowanie nowego, murowanego.
Wprawdzie Kotulińscy byli ewangelikami, mieli w pałacu własną kaplicę do odprawiania nabożeństw oraz pastora, który na stałe mieszkał w pałacu, ale ich poddani byli katolikami.
W dodatku byli „wyposażeni”
w specjalny dokument, wystawiony w 1618 roku, przez ówczesną właścicielkę Czechowic, Annę Zborowską, kasztelankę oświęcimską, pt „Privilegium communicatis Czechovicensis” (przywilej gminy czechowickiej).
W dokumencie było zapisane jej oświadczenie „… ponieważ zastałam w Czechowicach kościół katolicki, należący do biskupa wrocławskiego, chcąc pozostać w wierze tegoż biskupa, przyznaje gminom, do tejże parafii pw. św. Katarzyny należącym, mianowicie Górnym i Dolnym Czechowicom, Dziedzicom i Zabrzegowi, prawo, żeby na wypadek, gdyby ktoś z następnych dziedziców czechowickich oddany był innemu wyznaniu, albo swoich parafian usiłował do innego nakłonić, albo chciał ustanowić kapłana innego wyznania, aniżeli rzymsko-katolickie, takiego kapłana nie przyjmowały, ale same godnego proboszcza katolickiego prezentował i o udzielenie mu inwestytury prosiły. Zresztą nie powinny przeciw protestanckiej zwierzchności buntu podnosić, ale sumiennie obowiązkowe świadczenia uiszczać.”.
Kościół pw. św. Katarzyny w Czechowicach nigdy nie przeszedł w ręce protestantów, zawsze pozostawał
w rękach katolików (na Śląsku Cieszyńskim tylko jeszcze kościół we Frysztacie nie był nigdy przejęty przez protestantów).
Pod koniec XVII wieku nabożeństwa w kościele pw. św. Katarzyny rozpoczynały się w zimie o 9 rano, latem o 8. Kazania polskie odbywały się podczas mszy,
a nauka katechizmu po kazaniu. Do spowiedzi w okresie wielkanocnym przystępowało ok. 1200 wiernych.
Kotulińscy rozpoczęli budowę murowanego kościoła w 1722 roku. Prace budowlane trwały do 1729 roku. Kościół zbudowano na planie krzyża łacińskiego, wystrój utrzymano w stylu barokowym (ołtarze, ambona, obrazy, rzeźby, etc). Prace budowlane nadzorował ksiądz Walenty Marcius, ówczesny proboszcz w parafii pw. św. Katarzyny. Wierni do końca budowy mogli korzystać ze starego, drewnianego kościoła, gdyż stał on wewnątrz wznoszonych murów. Po zakończeniu prac budowlanych, kościół modrzewiowy rozebrano. Parafianie, wierni, księża i robotnicy pracujący przy budowie wzięli sobie „na pamiątkę” drewniane części. W czechowickiej Izbie Regionalnej zachowały się modrzewiowe drzwi wejściowe do kościoła z zamkiem i kluczem.
Nad wejściem do kościoła umieszczono kartusz herbowy Kotulińskich, który zachował się do dnia dzisiejszego.
„Piękny obszerny kościół, dobrze we wszystkie sprzęty wyposażony kościół drewniany, ustąpił miejsca nowemu, równie pięknemu, którego budowę rozpoczęto 15 czerwca 1722 roku, a ukończono ją w 1729. Ówczesny proboszcz Walenty Maetius przeznaczył
z własnych funduszy na budowę 3000 fl., podczas gdy ówczesny patron Franciszek Karol hr. Kotuliński ofiarował potrzebny budulec i żelazo.”.
Budynki przykościelne, kostnica i mur kościelny ze stacjami drogi krzyżowej pochodzą z XVIII i XIX wieku. Plebanie i wikarówkę wybudowano przed II wojną światową. Kościół jest otoczony cmentarzem z zabytkowymi, kamiennymi nagrobkami i krzyżem kamiennym z 1888 roku, wykonanym na pamiątkę pielgrzymki proboszcza Franciszka Muzyczki do Rzymu.
Kościół mocno ucierpiał podczas II wojny światowej, uszkodzona została wieża, dach, ukradziono dzwony, rozbito tablice z polskimi napisami, a pociski
i odłamki poszarpały mury.
Trwające właśnie prace konserwatorskie i renowacyjne przywrócą blask i świetność kościołowi, byleby tylko nie zabrakło środków finansowych na ich dokończenie.

- reklama -

Bibliografia:
Cader St.,”Obiekty sakralne zachodniej części ziemi bielskiej i czechowickiej”, Bielsko-Biała, 2015
Katalog zabytków sztuki w Polsce, t. VI, Województwo Katowickie, pod redakcją Izabelli Rejduch-Samkowej i Jana Samka, zeszyt 2, Powiat Bielsko-Biała, Warszawa 1967
Londzin J., ‚Drewniany kościół p.w. św. Katarzyny w Czechowicach”, Czechowice-Dziedzice, 2002
Londzin J., „Drewniane kościoły na Śląsku Cieszyńskim”, Cieszyn, 1932

- reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here