Czytam słuchając

0
406
open book isolated on a white background
- reklama -

Od najmłodszych lat czytanie było moją pasją, a szkolna biblioteka miejscem, w którym czułam się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Im byłam starsza, tym więcej przybywało przeczytanych przeze mnie książek. Niestety nadeszły dni, kiedy to litery zaczęły się rozmazywać, po czym znikały, a wraz z nimi wyrazy oraz całe zdania. Pomimo tego, że wokół mnie było mnóstwo książek, to dla mnie były one już jedynie egzemplarzami, które mogłam dotknąć ewentualnie wchłonąć w płuca aromat papieru i farby drukarskiej.

Pożegnanie z czytaniem było niezwykle trudne i przez kilka lat, ta czynność pozostawała wyłącznie w sferze moich marzeń. Ucząc się życia w ciemnościach skorzystałam ze szkolenia umożliwiającego mi czytanie i pisanie pismem Brajla, które pomaga mi każdego dnia robić notatki czy odczytywać nazwy leków. Nauka czytania dotykiem nie przysporzyła mi większych trudności, a nabyta umiejętność pozwoliła na częściowy powrót do czytania. Czasopisma oraz książki drukowane pismem punktowym nie są ogólnie dostępne i stanowią znikomą ilość ukazujących się na rynku wydawniczym tytułów.

Gdy w 2012 roku zostałam członkiem Polskiego Związku Niewidomych, zyskałam dostęp do książek nagranych na kasety i można powiedzieć, że były to przeczytane przeze mnie pierwsze audiobooki. Tym sposobem mogłam wrócić do tego, czego mi tak bardzo brakowało przez kilka lat, czyli do spotkań z bohaterami powieści. Bardzo szybko kasety zastąpiły płyty, które zdecydowanie mniej miejsca zajmują na półkach, a wypożyczyć je można również w cieszyńskiej Bibliotece Miejskiej.

Słuchanie audiobooków to jedna z form czytania i śmiało można powiedzieć, że jako jedyna pozwala osobie niewidomej bez ograniczeń podążyć wyobraźnią w miejsca opisywane na kartach danej książki.

- reklama -

Dla niektórych osób widzących słuchanie audiobooków jest niekomfortowe i jedynie wtedy, gdy mogą samodzielnie przeczytać tekst potrafią skupić się na treści, natomiast ja wsłuchując się w tekst czytany przez lektora pozwalam swojej wyobraźni w pełni rozwinąć skrzydła. Przykładem może być historia wyprawy w Himalaje. „Dołączyłam” do niej i „wędrując” razem z bohaterami, miałam przed oczami oświetlone promieniami zachodzącego słońca ośnieżone górskie szczyty, „słyszałam” chrzęst śniegu pod stopami wędrowców czy podczas zamieci huk szalejącego wiatru.

Niestety nadal jest mnóstwo książek wydanych wyłącznie w wersji papierowej, które bym chętnie przeczytała, a jedną z nich jest wydana przed kilkoma laty niezwykle interesująca historia miasta Cieszyna. Wśród osób z dysfunkcją wzroku można znaleźć wielu zagorzałych czytelników, którzy nie wyobrażają sobie braku stałego dostępu do czytania, czy słuchania książek.

Prowadzony przez PZN Biblioteczny Dział Zbiorów Dla Niewidomych w Warszawie jest miejscem, w którym osoby posiadające orzeczenie o niepełnosprawności wzroku mogą wypożyczać online interesujące ich książki. Taka forma wypożyczania jest wygodna zwłaszcza dla tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą samodzielnie udać się do biblioteki oddalonej nieraz wiele kilometrów od miejsca ich zamieszkania.

Tak jak komputery oraz telefony dla osób z dysfunkcją wzroku są oknem na świat, tak i książki umożliwiają im np. spotkania z poezją, poznawanie różnych kultur, zaznajamianie się z biografiami sławnych postaci historycznych oraz zgłębianie innych ciekawych tematów, poruszanych przez autorów książek.