Czechowice i Dziedzice… nie z soli ani roli…, ale z nafty powstały (między innymi)

0
440
- reklama -

W marcu 2022 roku minie 200 lat od urodzin Ignacego Łukasiewicza, od którego zaczynają się dzieje polskiego przemysłu naftowego. By uczcić jego pamięć Sejm RP ustanowił br. „Rokiem Ignacego Łukasiewicza – polskiego farmaceuty i wynalazcy.”

Wspólnie z Adamem Bratkowskim skonstruował pierwszą lampę naftową, którą po raz pierwszy do celów komercyjnych wykorzystano 31 lipca 1853 roku, w szpitalu we Lwowie. Sala operacyjna została oświetlona lampami od Łukasiewicza, a doktor Zaorski dokonał operacji wycięcia woreczka żółciowego u pacjenta Holeckiego. Operacja się powiodała a lampy naftowe zagościły na dobre w domach mieszczan, w przemyśle i na kolei. Zaczęła się era nafty.

Wynalazek Ignacego Łukasiewicza przyniósł (oczywiście w pośredni sposób) rozwój Dziedzicom i Czechowicom, w których powstały dwie rafinerie nafty: austriacka „Schodnica” (1894) i amerykańska Vacuum Oil Company (1902). W latach dwudziestych ubiegłego wieku, amerykański koncern wykupił „Schodnicę” i powstała jedna rafineria, która przetrwała (po różnych perypetiach i zmianach wlaścicielskich) do dziś. Do 1955 roku, kiedy powstaną w Płocku nowoczesne zakłady rafineryjne i petrochemiczne, czechowicka rafineria była największa w Polsce.

Zarząd Vacuum Oil Company, w Wiedniu w 1901 roku, podjął decyzję o budowie rafinerii w Czechowicach na Śląsku Austriackim. Plan budowy rafinerii przedstawili Walnemu Zgromadzeniu spółki VOC, 8 czerwca 1901 roku w Wiedniu, pracownicy spółki Standard Oil Co.: Friedrich Schildt, Georg Wilhelm Hooker oraz Selenem Jale Osborn. Projekt przyjęto jednogłośnie. Aby rafineria mogła powstać, zwiększono kapitał akcyjny spółki Vacuum Oil Co. do 20.000 000 koron (w 1898 roku kapitał ten wynosił 200.000 koron). Kapitał zakładowy Vacuum Oil Company w Czechowicach był oparty na kapitałach trustu Standard Oil Company z Nowego Yorku, należącego do Johna D. Rockefellera. Budową rafinerii w Czechowicach, którą rozpoczęto w 1902 roku,  kierował Henry M. Flagler, najbardziej zaufany człowiek Johna D.Rockefellera.

Jesienią 1901 roku przedstawiciele koncernu VOC podjęli rozmowy z Leonem Teodorem Zipserem, bielskim fabrykantem sukna, w sprawie nabycia gruntów pod budowę rafinerii. W ich wyniku Zipser odsprzedał część koloni „Gaj” (dziś Lesisko) pod tą inwestycję. Grunty Amerykanie kupowali w tajemnicy od okolicznych gospodarzy już od 1899 roku. W porozumieniu z władzami austriackimi zaczęli wyrąb lasu na terenie Lesiska oraz budowę składów. Budowę rafinerii rozpoczęto na początku 1902 roku od wykopania kanałów i rowów ściekowych, karczowania lasu oraz  prac obejmujących zagospodarowanie placu budowy pod przyszłą  rafinerię. Prace przy budowie instalacji przemysłowych rozpoczęto z końcem 1904 roku, a produkcję podjęto  w maju 1905 roku. Prace budowlane prowadziło przedsiębiorstwo „Kulka” z Morawskiej Ostrawy. 

W budapeszteńskiej siedzibie Vacuum Oil Company opracowano cele i strategie dla czechowickiej rafinerii. Zakres działań obejmował sprawy produkcji, handlu, eksportu i importu surowca i produktów, licencje, zezwolenia oraz wszelkie kwestie prawne związane z tego typu działalnością. Przedmiotem działalności handlowej miały być oleje, smary, tłuszcze oraz ich mieszaniny. Spółka zaczęła działać 5 maja 1905 roku w oparciu o zarządzenie Cesarsko-Królewskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia 16 grudnia 1895 roku. Przyjęto statut spółki, który określił cele statutowe i produkcyjne oraz ustanowił władze spółki. Siedzibą spółki były Czechowice. Działalność formalno – prawną ogłoszono w prasie amerykańskiej, austriackiej i niemieckiej, m.in. w „Bielitz-Bialer Anzeiger” z 15.05.1905, w „Dzienniku Cieszyńskim” z 17.05.1905, w „Głosie Ludu Cieszyńskiego” z 27.05.1905 czy „Gwiazdce Cieszyńskiej” z 12.05.1905 r. 

Rafineria w Czechowicach była w owych czasach najnowocześniejszą rafinerią w Europie Środkowej i jedną z największych na Starym Kontynencie (na ziemiach polskich, a póżniej w II Rzeczpospolitej, największą). 

Czechowice i Dziedzice wybrano ze względu na świetne usytuowanie na szlakach kolejowych, łączących przyszłe rafinerie z kopalniami ropy naftowej w Borysławiu, Drohobyczu, Bitkowie, Rajsku czy Krośnie. Duże znaczenie dla funkcjonowania tych dwóch rafinerii, miało połączenie kolejowe, należące do Cesarsko-Królewskiej Uprzywilejowanej Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda, z Wiedniem i Budapesztem, gdzie znajdowały się siedziby zarządów spółek. 

Aby zapewnić odpowiedni poziom produkcji w rafinerii, VOC podpisała umowy na dostawy ropy naftowej z 32 galicyjskimi kopalniami. Posiadała własne szyby naftowe w Bitkowie, Borysławiu, Rajsku, Lipnikach i Paszowie, ale sprowadzała także ropę naftową z Rumunii. Bliskie sąsiedztwo z zagłębiami w Karwinie, Bohuminie, Ostrawie oraz z Górnym Śląskiem gwarantowało rynki zbytu na produkty z ropy dla potrzeb górnictwa, hutnictwa, przemysłu chemicznego, maszynowego, dla kolei żelaznych, lotnictwa  i dla dynamicznie rozwijajacego się transportu samochodowego. Także dla prywatnych automobili, dla których produkowano benzyny, ojeje i smary. 

Duże znaczenie  dla  funkcjonowania rafinerii, odgrywały korzystne podatki i niskie taryfy przewozowe (kolejowe) na ropę naftową i jej produkty, jakie obowiązywały w Cesarstwie Austro-Węgierskim (np. taryfa na surową ropę była o 1/3 niższa niż na gotowe wyroby z ropy naftowej). Największym mankamentem zakładu Vacuum Oil Co. był brak w Czechowicach bocznicy kolejowej, ramp rozładunkowych oraz poczty. Korzystano ze stacji w Dziedzicach oraz z ramp przeładunkowych należących do rafinerii „Schodnica”. Gdy wygasł kontrakt na udostępnianie bocznicy kolejowej, na teren zakładu przez ponad rok przewożono ropę i produkty przy pomocy konnych zaprzęgów i  30 ciężkich beczkowozów. 

Działałająca od roku 1896, w sąsiednich Dziedzicach,  rafineria naftowa należąca do Akcyjnego Towarzystwa Naftowego „Schodnica”, której właścicielem był Bank Anglo-Austriacki z siedzibą w Wiedniu, miała już ugruntowaną pozycję na rynkach naftowych w Cesarstwie Austro-Węgierskim i w Cesarstwie Niemieckim. Do spółki tej należała również rafineria Dresing pod Wiedniem. Spółka zatrudniała w swych przedsiębiorstwach 1200-1400 pracowników, w tym w Dziedzicach ok. 350.

Rafinerie sąsiadowały więc ze sobą przez płot. Korzystały wspólnie z dróg dojazdowych, urządzeń wodno-kanalizacyjnych, kanałów i wodociągów. Obu spółkom przysługiwało prawo wolnego przechodu i prawo przejazdu zaprzęgów konnych przez tereny obu rafinerii.

Całością prac na terenie rafinerii w Czechowicach kierował Duńczyk Selen Jale Osborne (został jej pierwszym dyrektorem). Kadrę kierowniczą, techniczną  i inżynierską stanowili Austriacy, Niemcy, Włosi, Skandynawowie, Czesi i Amerykanie. Pracowników fizycznych rekrutowano spośród Polaków, Słowaków, Tyrolczyków i mieszkańców Galicji. 

Austriacy od początku istnienia amerykańskiej rafinerii podjęli walkę, aby doprowadzić do sparaliżowania prac budowlanych, a później do wstrzymania produkcji. Amerykanie mieli jednak tę świadomość i dobrze przygotowali się do tej batalii. Posiadali wszelkie potrzebne licencje, zezwolenia i koncesje na budowę i produkcję. Całe sztaby świetnie przygotowanych prawników obalały wszelkie austriackie zarzuty. W 1905 zarząd rafinerii VOC, po uzyskaniu stosownych zezwoleń, wybudował własną stację kolejową Czechowice-Rafineria Vacuum, która uniezależniła ją od korzystania z pomocy austriackiej „Schodnicy” (dzisiejsza stacja Czechowice – Przystanek). Stacja zaczęła działalność 15 stycznia 1906 roku.

Rafineria Vacuum Oil Company przetrwała wszystkie ataki Austriaków i w 1912 roku była już największą i najbogatszą rafinerią w Cesarstwie. Dysponowała kapitałem 20 milionów koron, a jej największy rywal, „Schodnica”, kapitałem o połowę mniejszym. Dzięki temu, że działania wojenne nie objęły swym zasięgiem Czechowic i Dziedzic oraz że spółka VOC z Czechowic funkcjonowała w ramach światowego koncernu, przetrwała bez problemu I wojnę światową i mogła umocnić swoją pozycję lidera przemysłu naftowego w odradzającej się Polsce. Rafineria „Schodnica” straciła swą silną pozycję, a działania wojenne i upadek Cesarstwa spowodowały spadek produkcji i tak duże straty, że w 1926 roku zbankrutowała. Tereny po byłej austriackiej rafinerii przejął amerykański koncern w 1928 roku i użytkował je aż do końca II wojny światowej. 

Władze odradzającego się państwa polskiego przedłużyły  spółce Vacuum Oil Company Limited zgodę  na działalność produkcyjną. Amerykanie zachowywali własność całego majątku trwałego, a władze polskie ustalały ogólne kierunki rozwoju firmy oraz prowadziły nadzór państwowy nad spółką. Władze VOC w Wiedniu uchwaliły nowy statut spółki i podwyższyły jej  kapitał zakładowy w 1919 roku. Siedzibą spółki w Polsce były Czechowice, a zakres jej działania rozciągał się na całe państwo (później objął  również Wolne Miasto Gdańsk). W okresie międzywojennym działało biuro handlowe Vacuum Oil Company w Warszawie przy ulicy Piusa XI 10. Do wybuchu Powstania Warszawskiego w 1944 roku,  biuro VOC A.G. działało przy ulicy Moniuszki 10. 

Amerykanie od samego początku działalności rafinerii stosowali najnowocześniejsze technologie produkcji. M.in. wybudowano nowoczesną instalację do krakingu przerabiającą oleje na benzyny, poprzez działanie wysokimi temperaturami w warunkach zbliżonych do próżni, pierwszą w Polsce instalację destylacji rurowo – wieżowej systemu Foster –Wheeler o zdolności przerobowej 60.000 t na rok. Na początku lat trzydziestych XX wieku w Czechowicach rozpoczęto produkcję gazoliny, wg polskiego patentu i licencji, z wykorzystaniem tzw. węgla aktywnego. Wykorzystywano ją do uszlachetniania benzyny ciężkiej i sporządzania mieszanek napędowych. W rafinerii wprowadzono kotły destylacyjne (wykonane były z blachy o grub. 20 mm), działające w systemie periodycznym, w których pod wpływem wys. temperatur następował rozpad składników ropy na benzyny, gaz, oleje parafinowe, destylaty i koks naftowy. Koks otrzymywany w wyniku tego procesu wykorzystywano jako opał i jako surowiec do produkcji elektrod węglowych. W 1939 firma  S.A.L. Zieleniecki z Krakowa rozpoczęła budowę instalacji odparafinowywania olejów metodą Due-Sol, ale dokończenie budowy przerwał wybuch wojny. Wybudowano instalację do rafinacji kwasowo-ługowej nafty świetlnej, instalację do odparafinowywania ciężkich destylatów parafin na wirówkach systemu Sharplessa, instalację do rafinacji kwasowej olejów smarowych, instalację do perkolacji olejów smarowych przy użyciu naturalnej ziemi aktywnej „Florydyna”(sprowadzanej z Ameryki ), instalację do regeneracji kwasu siarkowego, instalację krakingu termicznego systemu Crossa oraz instalację do rektyfikacji benzyn w kotłach ogrzewanych wodą. 

W Czechowicach produkowano oleje i smary światowej jakości pod marką Mobiloil i Mobilgrease. Produkowano oleje i smary dla potrzeb motoryzacji, ciężarowych i osobowych samochodów, dorożek samochodowych, motocykli i motorowerów, traktorów, autobusów, samolotów i sterowców dla potrzeb marynarki wojennej i handlowej. A także różnego rodzaju specyfiki olejowe i smarowe dla potrzeb przemysłu stalowego, hutniczego, górnictwa, dla przemysłu maszynowego, młynarskiego, piekarskiego i wielu innych dziedzin gospodarki. Oleje i smary produkowane w czechowickiej rafinerii były bardzo wysokiej jakości, a sprzedawano je na całym świecie. Dystrybucją produktów zajmowała się sama spółka VOC w Czechowicach oraz  firma Standard-Nobel w Polsce z siedzibą w Warszawie.

Najpopularniejszymi produktami spółki Vacuum Oil Company w Czechowicach były:

– dla silników Diesla – Gargoyle D.T.E.Oil Extra Heavy,  Gargoyle D.T.E.Oil AA, Garoyle  D.T.E.BB, Gargoyle D.T.E.Oil Heavy Medium,

– dla silników ropowych – Gargoyle D.T.E.Oil Heavy, Gargoyle D.T.E.Oil Heavy Medium,

– dla silników gazowych – Gargoyle D.T.E.Oil Heavy Medium, Gargoyle D.T.E.Oil Heavy,

– dla silników samochodowych – Gargoyle Mobiloil, Gargoyle Mobiloil Arctic, Gargoyle Mobiloil CW, Gargoyle Mobil Upperlube, 

– smary – Gargoyle Mobilgrease No.1, No.2, No.3, No.4, No.5, No.6, Gargoyle Voco Grease  B Nr.1, Nr.2, Nr.3, Gargoyle Graphite Grease.

Z Vacuum Oil Company współpracowało wiele światowych koncernów samochodowych, m.in. Ford, Lancia, Mercedes Benz, Maybach, Horch, Lincoln, Morris, Skoda, Isotta Fraschini etc.

W czechowickiej spółce działał zespół specjalistów, który dla potrzeb klientów prowadził bezpłatne doradztwo w zakresie używania, magazynowania i przechowywania  produktów naftowych oraz gromadzenia zużytych.

Vacuum Oil Company z Czechowic, wzorem innych spółek należących do koncernu Standard Oil Co., budowała sieć własnych, firmowych stacji paliw. Do wybuchu II wojny światowej koncern wybudował na terenie Polski ok. 40 własnych  stacji paliw.  W Czechowicach stacja firmowa VOC była usytuowana przy ulicy Dworcowej (dzisiejsza ul. Kolejowa ) przy sklepie F. Bizanza i L. Schrottera z akcesoriami żelaznymi (dzisiejsza apteka).

- reklama -