Bożonarodzeniowa Księga Szczęścia

0
270
- reklama -

„Każdego dnia powracają pojedyncze obrazy z przeszłości, są one niespójne i nielogiczne. Mieszanina miejsc, wydarzeń, ludzi, faktów i konfabulacji, które dziwią, szokują, przerażają, rodzą nieokreślony lęk zmieniający się w paniczny strach.”
Jolanta Kosowska

Choć trudno w to uwierzyć, przed nami kolejny okres świąt Bożego Narodzenia. Kolejne święta, kolejny Nowy Rok i uciekające, niczym pospieszny pociąg, kartki z kalendarza. Okres świąteczny kojarzy nam się z zapachami z dzieciństwa, kolorami i ciepłem. To najczęściej jedyny taki czas w ciągu roku, gdy możemy zanurzyć się w refleksji, przyjrzeć się temu, co za nami i co jeszcze nas czeka. Ale jest to również cała gama kolorów uczuć i emocji. Dla mnie święta, to nie tylko czas dla najbliższych, czy przyjaciół, to również dobra pora, by sięgnąć po książkę. Wybieram wtedy taką, która pomoże mi w refleksji nad tym, co ważne, co w pośpiechu zwykłam pomijać powtarzając sobie: „o sprawach trudnych pomyślę jutro rano.” Niestety mija wiele poranków, a ja spycham te ważne przemyślenia na bardziej odległą przyszłość. Dlatego właśnie, na ten świąteczny czas, polecam Państwu nową książkę Jolanty Kosowskiej „Bożonarodzeniowa Księga Szczęścia”.

O czym jest książka? – opowiada Katarzyna Tomczykiewicz

Rafał, Tomek, Lena, Aśka i Maria to grupa przyjaciół. Przyjaźnią się ze sobą od lat i mimo, że dzielą ich setki i tysiące kilometrów to utrzymują ze sobą kontakt. Pomaga im w tym pewien rytuał, który sami sobie stworzyli. Raz w roku, od 15 lat, właśnie na Boże Narodzenie każdy z bohaterów pisze list do pozostałych przyjaciół opowiadając o tym, co przez miniony czas wydarzyło się w jego życiu. Jak wiecie, przez rok może zdarzyć się wiele i wydarza się wiele… Zapewne wielu z Was może poświadczyć, że przez ten czas zdarzają się piękne chwile, ale i te smutne. I o tym jest ta książka..
Jolanta Kosowska w swojej powieści mocno zakrada się w życie osobiste bohaterów. To właśnie na ich przykładzie pokazuje relacje międzyludzkie, które często ukryte są w naszych związkach, małżeństwach, przyjaźniach. Powieść autorki jest do bólu szczera, prawdziwa i bardzo realna. W dialogach postaci można wyczytać nasze niewypowiedziane słowa, skryte myśli i pragnienia. Zatapiając się w lekturę powieści i poznając perypetie bohaterów warto zadać sobie pytanie, czym dla Ciebie. Czytelniku, jest związek i jakie miejsce ma w nim ta druga osoba? Ile w tym związku jest Ciebie samego? Czy dominujesz, czy może dopełniasz go swoją osobą?
Książka napisana jest w taki sposób, aby czytelnik dał się wciągnąć w fabułę. Kosowska przedstawia historię z punktu widzenia Marii oraz Tomasza. Poznajemy też losy Leny, zawarte w listach bożonarodzeniowych. Wczytując się w historię potraktujmy przemyślenia bohaterów jako cenne rady, które możemy wnieść do naszego życia i związków. Nie wszystko jest łatwe i nie wszystko jest oczywiste.
„Bożonarodzeniowa Księga Szczęścia” nie jest typową książką świąteczną. I dobrze, ponieważ można czytać ją o każdej porze roku. Jest też wyśmienitą propozycją na prezent dla młodych, dopiero rozpoczynających wspólne życie, jak i dla tych, którzy w swoim życiu zdążyli już się pogubić.

Jolanta Kosowska – urodzona na Opolszczyźnie, całe życie związana z Wrocławiem, absolwentka wrocławskiej Akademii Medycznej i studiów podyplomowych Akademii Wychowania Fizycznego. Z zawodu lekarka, specjalistka w trzech dziedzinach medycyny, szukająca nieustannie nowych wyzwań i swojego miejsca na ziemi. Od kilkunastu lat mieszka i pracuje w Dreźnie. Związana jest z Polonią drezdeńską. Na co dzień przyjmuje pacjentów w praktyce lekarskiej przyjaznej dla cudzoziemców. Swój czas dzieli pomiędzy pracę zawodową, podróże i pisanie powieści. 

 

- reklama -